władcy dzielnicowi ⇒ Piastowie mazowieccy ⇒ Konrad II czerski

Konrad II czerski (mazowiecki)

On to zbudował klasztor w Błoniu i obdarował go z książęcą hojnością zarówno dochodami, jak wszelkimi kosztownościami.
Kronika Jana Długosza
rodzice ⇒ drzewo genealogiczne
Siemowit I mazowieckiPerejesława, córka Daniela Romanowicza, księcia halickiego
życie
ok.1250 - 24 VI 1294 (Czerwińsk)
małżeństwa
  1. ok.1271 - po 1280: Jadwiga, córka Bolesława II Rogatki
potomstwo ⇒ drzewo genealogiczne
  1. Anna (ok.1270 - po 13 VII 1324)
panowanie
1262/64-1274/75: Mazowsze
1274/75-1294: Ciechanów, Czersk, Liw, Nur, Wizna, Zakroczym
1285, 1289: Sandomierz

1262

📖
Potem zaś szła Litwa na Lachów wojować [posłana] przez Mendoga i Eustachy Konstantynowicz z nimi potępiony i przeklęty, był bowiem uciekł z Riazania. Litwa tedy zdobyła Jazdów w wigilię narodzin świętego Jana. Tu też i Siemowita księcia zabili, a syna jego Konrada schwytali i łupów wiele zdobyli i tak wrócili do siebie. - Kronika halicko-wołyńska
---
[Mendog] zebrawszy ze swoich Prusów, Litwinów i innych pogańskich ludów wielką gromadę wojowników w liczbie około trzydziestu tysięcy wkroczył na ziemię mazowiecką. Tam najpierw miasto Płock, a potem inne miasta i wsie całej ziemi płockiej w okrutny sposób mieczem i ogniem zupełnie spustoszył łupiąc i rabując. [...]
[...] Mazowszanie w pewnej posiadłości Długosiodło walczyli w starciu z Prusami. A Prusowie odniósłszy zwycięstwo radośnie wrócili do swego kraju. - Kronika wielkopolska
---
1262. Książę Siemowit Mazowiecki zabity i spalony przez Litwinów w Jazdowie, a syn jego Konrad wzięty do niewoli. - Rocznik Traski
-(wiosna-lato) Litewska wyprawa na Mazowsze.
📖
[Bolesław Pobożny] zebrawszy wojsko na prośbę wdowy po Siemowicie, przedwcześnie zmarłym księciu Mazowsza, wszedł na ziemię mazowiecką i odbudował gród płocki, który poganie przedtem spalili. Odbudowany i dobrze obwarowany [gród] podarował wspomnianej wdowie i jej synom Bolesławowi i Konradowi. - Kronika wielkopolska
-(/29 IX) Bolesław Pobożny wkracza na Mazowsze, odbudowuje Płock i zwraca go księżnej-wdowie Perejesławie i jej synom.

1262/1264

-Konrad powraca z niewoli litewskiej i przejmuje władzę na Mazowszu.

1263

📖
W roku zaś 1263, 13 stycznia, Prusowie i inne ludy pogańskie niezmiernie spustoszyły mieczem, ogniem oraz innego rodzaju bronią kasztelanię łowicką i wiele innych wsi wokół niej. - Kronika wielkopolska
-(13 I) Najazd pruski (litewski?) na kasztelanię łowicką.

1266

📖
[...] Prusowie z innymi ludami pogańskimi wkroczywszy na ziemię płocką, zupełnie spustoszyli resztę tej ziemi. - Kronika wielkopolska
-Najazd pruski (litewski?) na ziemię płocką.

1267

📖
Barbarzyńscy Prusowie zajmują gród Czechonów na Mazowszu i palą go. - Kronika Jana Długosza
-Prusowie najeżdżają Mazowsze.

ok. 1271

-(14 VII 1271/ ?) Małżeństwo z Jadwigą, córką Bolesława II Rogatki.

1271

📖
Bolesław zaś wówczas zaczął wojnę z wrocławskim księciem. I poszli jemu na pomoc Lew, Mścisław, a Włodzimierz sam nie szedł, lecz posłał wojsko swoje z Żelisławem. - Kronika halicko-wołyńska
-(VI) Dywersyjny najazd Bolesława Wstydliwego, Leszka Czarnego i Konrada, wspieranych przez wojska ruskie, na księstwo wrocławskie Henryka IV (w interesie Węgier prowadzących wojnę z Czechami).

1273

📖
Bolesław książę Krakowa i Sandomierza, Bolesław książę Polski, Konrad książę Mazowsza, Leszek książę Sieradza, wkroczywszy na ziemie Władysława księcia Opola zniszczyli ją i zupełnie łupiąc i podkładając ogień aż do Opola i do Koźla, i aż po Odrę, i wielu ludzi wytracili tamże. - Rocznik Traski
---
[Bolesław Wstydliwy] ściąga siły ze wszystkich swoich dzielnic i przy osobistej pomocy książąt: kaliskiego i wielkopolskiego Bolesława Pobożnego oraz sieradzkiego Leszka Czarnego, w dzień św. Szymona i Judy najeżdża zbrojnie ziemię opolską i paląc wsie oraz miasta sieje możliwie najdalej spustoszenie. Podchodzi też pod samo miasto Opole i wszystkie jego przedmieścia niszczy i pali, powstrzymuje się jednak od szturmowania i oblegania, poprzestając jedynie na paleniu domów i pustoszeniu pól. [...] Od Opola posuwano się nieprzerwanym marszem w kierunku Koźla i Raciborza i nie wcześniej zaprzestano pustoszenia, dopóki nie splądrowano wszystkich ziem podległych księciu Władysławowi Opolczykowi. - Kronika Jana Długosza
-(28 X-XI) Udział w wyprawie Bolesława Wstydliwego przeciwko Władysławowi opolskiemu.

1274/1275

-Podział dzielnicy mazowieckiej z bratem Bolesławem.

1279

📖
Włodzimierz tedy z Brześcia posłał do nich [Jaćwięgów] zboże w łodziach po Bugu z ludźmi dobrymi, którym wierzył. Szli po Bugu i weszli na Narew i poszli po Narwi i szli [dalej] oni i przyszli pod gród Pułtusk. Tu stanęli na noc, odpocząć sobie i tak oto pozabijani zostali wszyscy pod grodem w nocy. Zboże [napastnicy] zagarnęli a łodzie potopili. Włodzimierz zaś poszukiwał tego [sprawcę] usilnie, pragnąc dowiedzieć się kto to uczynił. A do Konrada brata swojego słał, tak mówiąc jemu: "Pod twoim grodem zabici [zostali] moi ludzie, albo na twój rozkaz, albo innego [kogoś], ty wiesz, w twojej ziemi [stało się] - powiedz". Konrad zaś się zaparł: "Ja nie zabijałem, i nie wiem o nikim innym żeby zabił". Póki nie powiedział Włodzimierzowi wuj jego, książę Bolesław o synowcu swoim, o Konradzie, tak mówiąc: "Nieładnie przed tobą się zapiera. Sam tobie zabił twoich ludzi". Wówczas [bowiem] Bolesław nie żył w przyjaźni z synowcem swoim Konradem. Bolesław tedy rzekł Włodzimierzowi: "Zerwij z nim. Wielki bowiem wstyd nałożył na ciebie. Zdejmij z siebie wstyd swój". Włodzimierz posłał na Konrada wojsko swoje i wojowali po tej stronie Wisły i wzięli zdobyczy wiele. Po tym zaś Konrad przysłał do brata swojego Włodzimierza, pokoju nie chcąc z nim. Włodzimierz zaś zawarł pokój i zaczęli żyć w wielkiej przyjaźni. Włodzimierz czeladź jemu zwrócił, którą był zagrabił. - Kronika halicko-wołyńska
-Transport zboża od Włodzimierza Wasylkowicza do Jaćwięgów zostaje przejęty pod Pułtuskiem (prawdopodobnie przez ludzi Konrada).

1281/1282

📖
Po tym zaś włożył diabeł w serce nienawiść, w dwóch Siemowitowiczów, w Konrada i Bolesława. Zaczęli być we wrogości wobec siebie i zwalczać się. Konrad żył z bratem swoim Włodzimierzem w jedności, a Bolesław żył z Lestkiem i bratem jego Władysławem w jedności. Bolesław skupił wojsko swoje i wziął pomoc sobie od Władysława i poszedł na brata swojego na Konrada, na gród Jazdów. Konrada nie było wówczas w grodzie i tak oto przystąpiwszy, wzięli gród. Prawo zaś było u Lachów takie: czeladzi nie zabierać, ani nie bić, lecz łupić. Gdy gród wzięli, zagarnęli w nim dóbr dużo i ludzi złupili. I jątrew swoją obłupili, księżnę Konradową i synowicę swoją obłupił i uczynił hańbę wielką bratu swojemu Konradowi. - Kronika halicko-wołyńska
-Najazd brata Bolesława (wspieranego przez Władysława Łokietka) na księstwo czerskie.

po 1280

-Śmierć Jadwigi.

1282

📖
[Konrad] nakazał w pośpiechu przygotować łodzie, sam się [też] przygotował. Kiedy nadeszło wojsko, przeprawiło się i zaczęli przygotowywać pułki. Przygotowawszy się tak oto poszli. Wasylko poszedł [ze] swoim pułkiem, a Żelisław [ze] swoim pułkiem, a Dunaj [ze] swoim pułkiem, Konrad zaś książę z Lachów swoim pułkiem, a Tujma [ze] swoim pułkiem. I tak oto szli z wielką mocą w gotowości. I kiedy doszli do grodu Sochaczewa, myśleli o zdobyciu jego, aby w ziemię [wrogą] głęboko nie wchodzić. Lecz zabronił im Konrad książę wiodąc ich ku Gostyninowi. To było bowiem miłe miejsce Bolesławowe. Kiedy przyszły pułki ku grodowi, stanęły wokół grodu jak bory wielkie. I zaczęli gotować się do zdobycia grodu. Książę zaś Konrad zaczął jadąc mówić: "Bracia moi mili, Rusini! Podstąpcie jednomyślnie!". I tak oto ruszyli pod umocnienia, a inne pułki stały nieporuszenie, strzegąc przed niespodziewanym nadejściem Lachów. Gdy podeszli pod umocnienia, Lachowie spuszczali na nich kamienie, jak grad silny, ale strzały wojów nie dawały im nawet wychylić się zza umocnień. I zaczęli bóść się włóczniami i liczni ranni byli na wałach, owi od włóczni, owi od strzał. I zaczęli martwi padać z umocnień, jak snopy. I tak oto wzięli gród. I pojmali w nim dóbr wiele i łupów niepoliczalne mnóstwo, a machiny miotające porąbali, a gród spalili. I tak oto wrócili do siebie ze zwycięstwem i czcią wielką. - Kronika halicko-wołyńska
-Odwetowa wyprawa Konrada (wspieranego przez oddziały ruskie) na księstwo płockie.

1284

📖
[...] pewni Bartowie, którzy ostatnio uciekli z Pogezanii, zebrali wielkie wojsko i razem z Litwinami ruszyli przeciwko Polsce, gdzie oprócz tego, że wyrządzili tam wiele zła, to jeszcze uprowadzili stamtąd wielki łup w ludziach i bydle. - Kronika ziemi pruskiej Piotra z Dusburga
-Najazd Litwinów i Bartów na ziemię czerską.

1285

-(IV) Wybucha bunt przeciwko Leszkowi Czarnemu.

1286

📖
Włodzimierz tedy i Jerzy zaczęli przygotowywać wojsko swoje na Bolesława. Włodzimierz zaś posłał, podburzył Litwę. I tak oto poszli wszyscy. Jerzy książę z nimi szedł na Bolesława. [...] I tak poszedłszy, wzięli Sochaczew gród i pojmali w nim dóbr wiele i czeladzi, a machiny bojowe porąbali i tak nałupiwszy się poszli do siebie. - Kronika halicko-wołyńska
---
Książę Mazowsza i Czerska Konrad czując głęboką urazę o to, że gród i okręg Gostynin oderwany od jego działu i księstwa znajduje się we władaniu i w dziale stryjecznego brata, księcia Brześcia i Kujaw Władysława Łokietka, chcąc go zdobyć sprowadza sobie na pomoc i podjudza Litwinów i Rusinów. Żeby tym łatwiej udało się zdobycie zamku, posyła do Gostynina niektórych spośród swoich rycerzy, by dokonali zdrady i przekazali zamek w odpowiedniej porze, co do której umówił się z Litwinami i Rusinami. Kiedy więc w oznaczonym dniu Litwini i Rusini przybyli cicho i skrycie, a straż księcia Konrada udzieliła pomocy w przeprowadzeniu zdradzieckich planów, Litwini i Rusini zdobywają zamek Gostynin bardziej dzięki zdradzie księcia Konrada i jego służby, niż siłą i szturmem. Wśród rycerzy, których zastali w zamku, dokonali tak strasznej rzezi, że wielu wysiekli mieczami, pozostałych uprowadzili do nędznej niewoli. Przeszło 600 spośród szlachty i wieśniaków zginęło w tej klęsce lub dostało się do niewoli. Gród Gostynin, po okrutnym, dokonanym przez barbarzyńców przelewie krwi chrześcijańskiej przejął książę Mazowsza i Czerska Konrad. Chociaż on zdobył to, czego pragnął, to jednak — jak sądzę — dręczyły go prawdopodobnie nawet we śnie cienie ludzi, których pomordował. [...] Ci sami bowiem Litwini i Rusini, którzy mu pomogli w zdobyciu zamku gostynińskiego, w tym samym roku wtargnąwszy na Mazowsze zajmują zamek Sochaczew, zabierają i palą niedbale strzeżony zamek Płock, mordując ludzi obojga płci, niektórych zaś uprowadzając do niewoli. - Kronika Jana Długosza
---
1286. Zamek zwany Gostynin zostaje zdobyty przez Rusinów i Litwinów wskutek oszustwa Konrada; przelana jest niewinna krew wielu ludzi [...]
Tegoż roku po święcie Wniebowstąpienia Błogosławionej Dziewicy Marii, zamek płocki zostaje zdobyty przez Włodka [Łokietka] księcia brzeskiego i łęczyckiego. - Rocznik Traski
-(lato) Najazd Konrada, Rusinów i Litwinów na ziemie Bolesława II.

1288

📖
Tego roku Lestko Kazimierzowic posłał pułk swój i wojował księcia Konrada Siemowitowicza. Książę Konrad zebrał drużynę swoją [i] gnał za nimi i bił się z nimi. I zwyciężył ich [z] Bożą pomocą. I wielu zabił z pułku Lestkowego, bojarów i prostą czeladź i wojewodę jego zabił sieradzkiego Macieja, a zdobycz odbił. - Kronika halicko-wołyńska
---
[...] Leszek Czarny, pragnąc wywrzeć swój gniew na księciu Mazowsza Konradzie, wysyła wojewodę sieradzkiego Mateusza [Macieja - przyp. wł.] i rycerzy z samej tylko ziemi sieradzkiej, którzy doznali mniej spustoszenia od Tatarów, przeciwko księciu Konradowi. [...] Kiedy bowiem po spustoszeniu ziemi mazowieckiej posuwał się [Maciej] naprzód z wojskiem objuczonym łupem i bydłem, maszerującym bezładnie, książę Mazowsza Konrad, który na każdym kroku śledził i wypatrywał dogodnej chwili do pomyślnego działania, z wielką liczbą rycerzy i wieśniaków, którzy doznali szkód od pożarów, dla łatwiejszego zmylenia przeciwnika podjął za nim pościg przez bezdroża i ukryte przejścia. Wreszcie na pograniczu Mazowsza o świcie dwudziestego piątego czerwca atakuje wymienionego wojewodę Mateusza [Macieja - przyp. wł.] i jego wojsko odpoczywające w całkowitym rozprzężeniu i nieładzie spokojnie na postoju bez straży, jak to zwykle bywa w chwilach powodzenia, o czym się już dawno dowiedział od wielu zwiadowców. Pogrążonych we śnie, znużonych żołnierzy nagłym atakiem przeraził do tego stopnia, że garstka, która oprzytomniała, jak szalona i oszołomiona rozbiegła się, pozostali uciekali pośpiesznie ogarnięci przerażeniem. Wódz wyprawy, wojewoda sieradzki Mateusz [Maciej - przyp. wł.], z garstką rycerzy, którzy się zbiegli po niego, wmieszawszy się śmiało do walki, daje wiele dowodów dzielności i ginie w boju. Taki sam los spotkał i jego rycerzy. Książę Mazowsza Konrad z łatwością rozbił i rozgromił wojsko sieradzkie, zdobył obóz, dobytek i broń wrogów i odzyskał cały łup zagarnięty z jego ziem i wziął nawet do niewoli niektórych rycerzy sieradzkich. - Kronika Jana Długosza
-(VI) Leszek Czarny wysyła rycerstwo sieradzkie pod dowództwem wojewody Macieja na Mazowsze czerskie, w celu pustoszenia dziedzin Konrada.
📖
I pojechał Konrad z Łucka do Gaju. Mścisław zaś spotkał go z bojarami swoimi i sługami. I przyjął go z czcią i miłością pod swoją opiekę, zgodnie z bratnim słowem, Włodzimierzowym, tak mówiąc: "Jak ciebie dzierżył brat mój w czci i obdarowywał, [tak] mnie - daj Boże - takoż dzierżyć ciebie i czcić i obdarowywać i stać za tobą w [czas] twojej krzywdy". I po tym zaczęli weselić się. Mścisław zaś obdarował Konrada końmi pięknymi z siodłami niezwykłymi i szatami drogocennymi. I inne dary liczne dał mu i tako oto odprawił go z czcią. - Kronika halicko-wołyńska
-Zawarcie przymierza z Mścisławem Danielewiczem, księciem łuckim.
📖
1288. Leszek, książę Krakowa, Sandomierza i Sieradza zmarł bezdzietnie.- Rocznik Traski
---
I pojechał w pośpiechu do Lublina. Gdy przyjechał do Lublina, zawarli Lachowie gród, a Konrada nie puścili do siebie. I stał Konrad na górze u mnichów. I posłał do grodzian, tak mówiąc: "Po co mnieście przywiedli, skoro teraz gród przede mną zamknęliście?". Grodzianie zaś powiedzieli: "My ciebie ani nie przywiedliśmy, ani nie słaliśmy po ciebie, lecz głową nam Kraków. Tamże wojewodowie nasi i bojarzy wielcy. Jeśli będziesz panować w Krakowie, to my gotowi [jesteśmy być] twoimi". [...] Konrad pojechał do siebie wziąwszy na siebie wstyd wielki. - Kronika halicko-wołyńska
-(30 IX) Śmierć Leszka Czarnego.

1289

-(wiosna) Układ z Bolesławem II płockim w sprawie podziału Małopolski.-(XI) Władysław Łokietek przejmuje od Konrada ziemię sandomierską (dzięki poparciu możnych małopolskich).

1294

-(24 VI) Śmierć Konrada II czerskiego w Czerwińsku.
źródła:literatura:ilustracje:
POCZET.COM (treść i kod strony) jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska.
Serwis wpisany został do rejestru dzienników i czasopism prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Katowicach pod poz. Pr 2428.
partnerzy: ApisVideoHistoriaJęzyk niemieckiJęzyk francuskiBiologiaWiedza o społeczeństwieDrukarniaŻegluga śródlądowaWydawnictwo AVALON
do góry